poniedziałek, 14 marca 2011

Kajak. Sezon 2011 rozpoczęty

Dziś was nie będę męczył genealogią, ponieważ rozpocząłem sezon kajakowy. Pływanie kajakiem jest już chyba moją kolejną pasją, więc dlaczego nie podzielić się nią z wami.
Sezon kajakowy właściwie rozpocząłem już wcześniej planując spełnienie małego marzenia o pływaniu kajakiem, kiedy tylko zechce i gdzie zechce. Pierwszą fazę wprowadzania tego planu w czyn zacząłem wiele lat temu przeprowadzając się do Olsztyna. W końcu Warmia i Mazury to kraina tysiąca jezior i rzek. Jest w tym prawda i niedoszacowanie, ale kto by tam teraz liczył. A rzeka Łyna płynie mi tuż pod oknem na olsztyńskiej starówce i kusi. 
Nie odpuszczam okazji poznania rzeki, jeśli tylko nadaje się na spływ. Takich okazji wspólnie ze mną doświadczyło wielu z różnym przygodami.


Mamy nowy rok kajakowy 2011. Tegoroczna zima dała się wszystkim we znaki i długo trzymała wszystko  mrozem. Jak długo można wytrzymać to jeszcze!? Tak sobie myślałem robiąc rekonesanse z brzegów rzek, zapominając nieco o jeziorach, co potem okazało się błędem.


Mróz, co rusz przypominał o swojej obecności hojnie obsypując Warmię diamentowym pyłem. Tak, tak "diamentowym pyłem", bo tak nazywa się to ciekawe zjawisko atmosferyczne. W środowisku dużej wilgotności, jaka panuje szczególnie na Warmii i Mazurach kropelki pary unoszące się w atmosferze zamieniane są przez mróz w opadający "diamentowy pył". Wydawać by się mogło, cóż w tym dziwnego, przecież śnieg też pada? Tak może mówić tylko ten, kto nie widział tego na własne oczy np. w jasny, słoneczny, mroźny, dzień, gdy na niebie nie ma żadnej chmurki. 


Namiastkę tego można zobaczyć na skrzącej się w taki dzień powierzchni śniegu. Panie tego dnia mogą spełnić swe marzenia będąc obsypane diamentami. Brrrr, ale dość już tej zimy. A sioo.


Jednak ten weekend (12-13 marzec) wydawał się pierwszą oznaką nadchodzącej wiosny. Wypatrywałem śladów budzącego się życia. Słońce ciepło tuliło każdą powierzchnię wystawioną na jego działanie. Płynąc kajakiem Pisą Warmińską z Barczewa do miejsca połączenia z Łyną w Dywitach słyszałem odgłosy żurawi, a także innych przebudzonych słońca promieniami ptaków. W powietrzu czuć było wiosnę, którą jakby dla doprawienia "smaku" zaostrzał snujący się zapach pierwszych wiosennych ognisk, ba nawet grillów. Każdy rozsądny człowiek w taką pogodę chowa futra do szafy. Podobnie chyba zrozumiały to bobry pozostawiając opuszczone ślady zimowego żerowania. One także uznały, że swoje futro należy pilnie ukryć gdzieś głęboko w norach nabrzeżnych szuwarów i żeremi. Drzewa przez nie obgryzione były dość świeże, te zwalone wcześniej chyba były już niestrawne. I pomyśleć, że zaraz po wojnie groziło im wyginięcie. Obecnie nie ma chyba rzeczki gdzie by nie próbowały swoich budowli hydrologicznych, skoro człowiek zostawił ten rodzaj gospodarki odłogiem.



Choć nurt na rzece bywał całkiem żwawy niosąc kajakiem od brzega do brzega płynęło się całkiem miło,  spokojnie oddając się w pełni przyjemności spływania. Pływanie samodzielne daje ogromną przyjemność obcowania sam na sam z otaczającym światem, natomiast pływanie w zespole daje nie tylko przyjemność, ale i satysfakcję dzielenia się tą przyjemnością z innymi. Z tego też powodu podzieliłem się ememesowo z niektórymi znajomymi pierwszym zdjęciem zrobionym z wodnego szlaku. Odpowiedzi były różne, ale najlepiej obrazującą moment, w który Was tu próbuję przenieść była obietnica przesłania mi kolejnego dnia bieżących zdjęć z szusowania po ośnieżonych stokach Alp Szwajcarskich. Co za kontrast - pomyślałem - takie rzeczy możliwe są tylko w zglobalizowanym dzisiejszym świecie.
Płynąc spokojnym tempem wpatrywałem się na przybrzeżne, łąki, wąwozy, lasy i nieliczne ludzkie budowle. Wokół najwyraźniej oprócz mnie tylko łabędzie i kaczki stwierdziły, że czas wypłynąć na szerokie wody. Natomiast żurawie, nieliczni ludzie i konie przypatrywali się z zaciekawieniem.


Wstęga na jeziorze skutym lodem
Żurawie. Dla spostrzegawczych


O tej porze roku woda wydaje się czystsza, niezaśmiecona być może, dlatego że wszelkie brudy skute i skryte są jeszcze w szuwarach pod warstwami śniegu i lodu. Płynąc tak minąłem pierwszy most na drodze łączącej Łęgajny z Barczewkiem. Tutaj rzeczna aleja zaczyna się prostować, aby wprowadzić mnie po tak rozścielonym wodnym dywanie na jezioro Wadąg. Mijam po prawej, na brzegu jakby cmentarzysko wszelkiego rodzaju łodzi które, być może któregoś dnia ktoś zechce ożywić, spuszczając na wodę. Widać, że niektóre z nich nie doczekają już lepszych czasów. Troszkę smutny widok.

"Cmentarzysko łodzi"

Wodny dywan i wrota na jez. Wadąg

To miał być półmetek mojego pierwszego, tegorocznego, samodzielnego spływu.
Wpłynąłem nieco niepewnie na wody jeziora Wadąg wśród zalanych wodą drzew i schowanego wśród nich kopca - bobrzego żeremia.
Od północy wiał silny wiatr spychając nieco mój kajak do krawędzi lodu. Jezioro Wadąg jak się okazało za wyjątkiem zwężającej się wstęgi pokryte było grubą warstwą lodu (13.03.2011) na której odpoczywały "w drodze do ..." wszelkiego gatunku ptaki. 
Tego nie przewidziałem, ale skoro już tu jestem próbuję tak wykutym korytem wśród lodu przebijać się dalej. Niestety silny wiatr i niebezpieczeństwo zepchnięcia kajaka burtą pod lód nie pozwalają zrobić zdjęć, muszę cały czas wiosłować. Wzrokiem wypatruję w dali gdzie uda mi się dopłynąć. Gdy już jestem niecałe 100 m od drugiego brzegu okazuje się, że moja rzeka nie miała siły przebicia i schowała się pod lód. Czuję się pokonany i zawracam w jedynym szerszym miejscu. Teraz mam przeciwko sobie nie tylko wiatr, ale i prąd rzeki, która usilnie chce mnie zatrzymać. Muszę wrócić ok 1km wodą pod prąd szukając miejsca do zejścia na ląd. Ten ląd wzdłuż brzegu wydaje się unosić w powietrzu (Avatar) na warstwie lodu, więc nie dla mnie. Płynę aż do mostka, który poprzednio mijałem. Po drodze omijam spływające tafle lodu które, oderwane zostały od brzegu, licząc że, mój kajak ocierając się o nie, nie pójdzie na dno jak Tytanic. Ostatnie kilkaset metrów jest lepsze na mięśnie obręczy barkowej niż siłownia.
Jestem na brzegu, trochę zmęczony, ale szczęśliwy. Jeszcze tylko telefon po transport i można śmiało zaliczyć dzień do udanych, choć mój plan pozostaje do zrealizowania kolejną razą. W końcu gdy, lód odpuści uda mi się doświadczyć połączenia tych dwóch pięknych rzek, Pisy Warmińskiej oraz Łyny. Czuję niedosyt tak w spływaniu jak i zrobionych zdjęciach. Tak, więc do zobaczenia na szlaku "W drodze do..."


piątek, 11 marca 2011

Z archiwów Kleczkowa i okolic

"Szukam, szukania mi trzeba 
Domu gitarą i piórem 
A góry nade mną jak niebo 
a niebo nade mną jak chmury" 
"Sielanka w Domu" fragment. Wolna Grupa Bukowina


Dzisiaj chciałbym wam zaprezentować wybrane informacje z okolic Kleczkowa. Materiał ten opiera się na kwerendach archiwalnych, internetowych, wymianie korespondencji, zebranymi w notatkach relacjami, moich własnych poszukiwań jak i osób je wspierających. Liczę na to że w ten sposób znajdą się inni mogący coś dodać, uzupełnić tą wiedzę jak i odnaleźć własne powiązania.
Okolica ta "w przestrzeni burz i dziejów kipieli" została strasznie zdewastowana, a tym samym pozbawiona niekiedy bezpowrotnie jedynych śladów i dokumentów upamiętniających ludzi i miejsca. Moja uwaga została skupiona głównie na nazwiskach, które w jakiś sposób przewijały się wokół dziejów mojej rodziny. Nazwiska te bywają silnie powiązane z miejscowościami z tego regionu, bo właśnie ludzie kształtowali i budowali je przez wieki.
Jednym z pierwszych wpisów jakie napotkałem, a dotyczyły Kamionowa i rodziny Kamionowskich były zapisy w dostępnych herbarzach. Treści w nich zawarte prezentowałem w artykule "O Mierzejewskich podania opisane i nie tylko" lub wcześniejszym "Rodowód (właściwie wywód przodków)", "Potomkowie Marcina Mierzejewskiego w grupy rodzinne powiązni oraz inni znani z publikacji i dokumentów".
Autorzy herbarzy brali je prawdopodobnie z Metryki Koronnej (Metrica Regni) w której kanceliści królewscy wpisywali treść edyktów, dekretów, nadań itp.
Spotkać można tam było między innymi zapis z XVI wieku odnośnie Mikołaja Kamionowskiego synu Piotra oraz Pawła Kamionowskiego dziedziców Kamionowa i Dąbka w Ziemi Łomżyńskiej. Dziś te dokumenty znajdują się w AGAD ( Archiwum Główne Akt Dawnych).
MK 111, 138-139v. Cracoviae in conv. Regni gen., 1574.03.26 Donatio sortium in villis hereditariis Kamionowo et Dąbek in terra Lomzensi sitis per Nicolaum filium olim Petri Kamionowski, heredem in ibidem Vito filio olim Pauli Kamionowski, heredi in praefatis villis, approbatur. 

Rejestr pogłównego dystryktu Ostrołęckiego z 1674 roku w którym wymienieni są z imienia i nazwiska główni mieszkańcy miejscowości. Dane pochodzą z jednej karty.
Wg mnie i mojej nikłej znajomości łaciny używa się tam określeń na stan domostw w jakim się znajdują po "potopie" szwedzkim. Zapisano też prawdopodobnie w podsumowaniu, na dole, ilość odeszłych = zmarłych?  (łac. abiturus). Szczegółową analizę tego dokumentu pozostawiam zawodowym historykom i innym znawcom

Grzymały Zalesie
  • Jan & Andrzej Grzymała   -  z jednego domu ( łac. ab una domo)
  • Walenty & Krzysztof Grzymała  -  z jednego domu
  • Marcin & Mateusz Grzymałowie  -  z jednego domu
  • Stanisław & Jakub  -  z jednego domu
Parafia Kleczkowo
Żyznowo
S....? & Franciszek Żyznowski  -  z jednego domu
??? & Bartłomiej Żyznowski  - z jednego domu
Jakub & Wojciech Mierzejewski  -  z jednego domu

Kamionowo
  • Józef & Paweł Kamionowski  - z jednego domu
  • Mateusz (Mathias=Mateusz lub Maciej) & Jan Kamionowski  -  z jednego domu
  • Marcin & Maciej  Kamionowski  - z jednego domu
  • Bartłomiej Radgowski  - z jednego domu
          Następcy & Mateusz Zaremba  - z jednego domu
  • Kazimierz & Jakub Kamionowski  - z jednego domu
Radgoszcz
  • Jan & Maciej Radgowski - z jednego domu
  • Mateusz Radgowski & ??? - z jednego domu
  • Józef Radgowski - z jednego domu
  • Wojciech & Jakub Radgowski - z jednego domu
  • Maciej & Prokop Ragowski - z jednego domu
Niedźwieck (wieś dziś nieistniejąca w okolicach Kamionowa)
  • Jakub syn Adama Niedzwieckiego - z jednego domu
  • Andrzej syn Adama Niedzwieckiego - z jednego domu
  • Wojciech Niedzwiecki - z jednego domu
Zawady
  • Jan & Andrzej Szabłowski - z jednego domu
  • Piotr & Bartłomiej Gawkowski - z jednego domu


    Jak można zaobserwować po nazwiskach w poszczególnych miejscowościach są one niekiedy stale występujące od wieków, jeśli nie w danej miejscowości to najbliższej okolicy aż do dziś.


    Archiwum Kleczkowskie. Na podstawie wybranych zapisów ze ślubów za lat 1808-1820
    mikrofilm 4/1523, 4/1524
    Akta Stanu Cywilnego gm. Kleczków, powiatu Ostrołęckiego w Departamencie Płockim od dnia 01.05.1808 Xsięga Trzecia.

    Dąbek VII 1820.02.15 
    Ślub Macieja Dąbkowskiego lat 53. 17.02 roku bieżącego kończący, przy ojcu zamieszkały. 
    syn Gabryela Dąbkowskiego i Heleny Szabłowskiej, dziedzic Dąbka
    wdowiec po zmarłej 18.06.1819 Mariannie z Kurpiowskich 
    oraz Katarzyny Boguckiej lat 31. 25.04. roku bieżącego kończącą, zamieszkałą w Dąbku 
    córkę Antoniego Boguckiego, Sędziego Nurskiego i Rozalii z Czyżewskich 
    Świadkowie: 
    Augustyn lat 50, Piotr lat 40, Kleczkowscy. 
    Jan lat 52, Konstanty lat 46, Grabińscy. Wszyscy z Kleczkowa

    Zapisy nie są ustawione chronologicznie ani alfabetycznie bo wynotowywane były w różnych miejscach i czasie. Stanowią luźny wybór nazwisk które znalazły się w kręgu moich zainteresowań. Dla odnalezienia właściwego nazwiska najlepiej użyć funkcji "CTRL+F" i wpisać szukaną frazę.
    Doskonałym uzupełnieniem tutaj zawartych informacji z regionu są biogramy ze strony www.katalogszlachty.com

    Dla pewnej sprawności w zapisie jak i odczytach będę używał schematu oraz wielu skrótów i tak:

    Nazwa miejscowości. Numer wpisu liczbą rzymska zapisana. Data zdarzenia
    Główny podmiot wydarzenia lat 53 = l.53, 01.01. = dzień, miesiąc, data urodzin, roku bieżącego kończący = r.b.k. Urodzony = ur.
    syn Gabryela = s. Gabryela, dziedzic Dąbka = dz. Dąbka, zamieszkał(a)y w Dąbku = zam. w Dąbku
    córkę Antoniego = c. Antoniego. Zmarł(ej)y = zm.
    gmina Troszyńska = gm. Troszyńska
    paraf Piskiej = paraf. Piskiej
    Czasami zapisywano funkcje, dostojności lub zawody jakie wykonywali. W przypadku dostojności bywa że używano skrótów których nie będę rozwijał ani skracał.
    Zapis świadków o ile byli tej samej familii zawierał tylko imiona, wiek oraz miejsce zamieszkiwania. Bywa istotna kolejność w jakiej zapisywano świadków. W pierwszej linii rodzina związana z Nowożeńcem, a w kolejnej związana z Nowozaślubioną. W tym ostatnim przypadku jeśli była wdową świadkami często bywała rodzina i dzieci byłego męża. Ten fakt jak i to że świadkami bywali także najbliżsi sąsiedzi może ukierunkować niejednego poszukiwacza. W szczególnych przypadkach rodzinnych świadkami zostawały osoby funkcyjne z gminy lub parafii np.pisarz, sędzia, kościelny czy też tzw. dziad szpitalny. 
    Niestety wiek osób towarzyszący należy traktować z dużą rezerwą w przypadku ewentualnych poszukiwań. Najlepiej zachować tolerancję co najmniej +/- 5 lat.

    Dzbenin VI 1820.02.07
    Ślub Wawrzyńca Mierzejewskiego l.26 30.08 r.b.k. s. Jakuba Mierzejewskiego i Elżbiety z Długokęckich zam. Dzbenin.
    a Marianna Gocłowska l.30 07.09 r.b.k. c. Baltazara Gumkowskiego i Agaty z Opęchowskich
    wdowa po zm. 05.03.1819 Andrzeju Gocłowskim dz. Dzbenina
    Świadkowie: Antoni Kleczkowski l.22 Dyr. szkoły parafialnej w Kleczkowie, Baltazar Skarpetkowski l.33, Jan Matuszewicz l.38 dziad szpitalny. 

    Dąbek III 1808.06.08
    Karol Chełstowski l. 35,  02.11 r.b.k., wdowiec po Marcjannie Grabowskiej
    s. Adama Chełstowskiego i Franciszki z Mierzejewskich Kocików we wsi Choromany gm. Troszyńskiej
    a Apolonia Choromańska l.38 ur.24.11 r.b.k. c. nieżyjącego Macieja i Doroty Choromańskich zam. w Dąbku
    Świadkowie: Michał Filochowski l.40, Maciej Dąbkowski l.40, Paweł Dąbkowski l.26 wszyscy z Dąbka
    Michał Choromański l.35 z Choroman gm. Troszyn

    Opęchowo VII 1809 rok
    Tomasz Stepnowski l.27 ur.19.09.r.b.k. s. nieżyjącego Walentego Stepnowskiego zm. 08.01.1797 i żyjącej Marcjanny z Suskich.
    Okazał  Akt uszanowania i zezwolenia przez Mateusza Suskiego, brata starszego a swego ciotecznego spisany w mieście departamentowym Łomzy dnia 30.01 przed pisarzem Stanisławem Supińskim i w obecności świadka Walentego Kamionowskiego
    a Franciszką Opęchowską l.23, ur.22.05.r.b.k. c. Pawła Opęchowskiego i Rozalii z Kurpiewskich 
    Świadkowie: Spisujący Szymon Opęchowski l.56, Szymon Kurpiewski z Kurpi l.57, Jan Jankowski z Jankowa gm. Nowogród, szwagra Tomasza Stepnowskiego l.40, Jakuba Czartoryskiego z Czartoryi gm. Miastkowskiej l.45

    Opęchowo V 1808.06.20
    Jakub Wierzbowski l.33. ur.30.04. r.b.k. z Opęchowa dz., s. niezyjącego Tomasza Wierzbowskiego i Petronelą Buczyńska spłodzony syn
    Marianną Wierzbowską l.41. ur. 26.08. r.b.k., wdową po Janie Wierzbowskim dz. i posesor we wsi Opęchowo zm. 14.08.1807, spłodzona niegdy z Franciszka Dąbkowskiego w Dąbku a Klarą także Dąbkowską Trojanówną
    Świadkowie: Marek Wierzbowski l.63 - stryj Jakuba zaślubionego, Paweł Opęchowski z Opęchowa l.42, Paweł Dąbkowski l.26 - brat stryjeczny wstępującej z Dąbka

    Dzbenin  1809 dn.  4 miesiąca Marca w Niedzielę
    Piotr Paweł Czartoryski l.20 ur. 29.06.r.b.k, s. nieżyjącego Grzegorza Czartoryskiego i żyjącej Petroneli z Mierzejewskich we wsi Dzbenin zam.
    a Małgorzatą Wierzbowską l.25 ur. 19.06.r.b.k., c. nieżyjącego Pawła Wierzbowskiego i żyjącej Maryanny z Dąbkowskich we wsi Dzbenin zam
    Świadkowie: Michał Filochowski l.40 z Dąbka. Adam Długokęcki l.25 z Sawał Górnych, Janusz Olszewski l.40 ze Żmiewka paraf. Piskiej, Wincenty Gawkowski l.30 z Dzbenina

    Biogram: Info z aktu ślubu -1809 r. Agnieszka Żyznowska l.23 ur. 06.01 r.b.k., c. nieżyjącego Franciszka Żyznowskiego zm 03.05.1807 oraz Małgorzaty Wierzbowskiej. Świadek: Franciszek Szabłowski l.35 z Żyznowa

    Dzbenin Pacha X 1809.02.13
    Jan Białobrzeski l.22 ur. 14.10.r.b.k., dz. Dzbenina s. nieżyjącego Krzysztofa Białobrzeskiego zm. 1802.05.09  i Katarzyny z Mierzejewskich zm 1797.02.20 w Dzbeninie w asystencji Andrzeja Gocłowskiego wuja swego i Baltazara Gumkowskiego a małoletnią Maryanną Wiezbowską dn. 27.03.1804 spłodzoną z Apolonii i Tomasza Wierzbowskiego, córki, jedynaczki.
    a Apolonią Wierzbowską l.34 ur. 05.02. r.b.k., wdową po Tomaszu Wierzbowskim zm. 1807.11.22. c. Grzegorza Wierzbowskiego i Agnieszki Filochowskiej
    Świadkowie: Wuj Jan Białobrzeski, Baltazar Gumkowski l.70, Paweł Wierzbowski l.62, Grzegorz Wierzbowski ojciec zaślubionej l.70

    Opęchowo XI 1810.07.29
    Szymon Kurpiewski, l.59, wdowiec po zm. 23.12.1809 Helenie z Nowowieyskich, s. Wawrzyńca i Teresy Truszkowskiej dz. na Kurpiach
    a Marcjanną Gocłowską l.37 ur. 19.01. r.b.k. , wdową po Ignacym Gocłowskim zm. 23.07.1807, c. nieżyjącego Jakuba Rostkowskiego i Macyanny ze Skarzyńskich
    Świadkowie: Maciej Dąbkowski l.50 z Dąbka, Walenty Rozkiewicz? l.48 - kowal z Kleczkowa. Jan Choromański l 30.

    Niedźwieck VII 1809.03.04
    Adam Truszkowski l. 50, wdowiec s. nieżyjącego Wojciecha Truszkowskiego i Maryanny także z Truszkowskich we wsi Traszki Pikuty zam
    a Dorota z Paszkowiczów l.46, c. Piotra i Antoniny ze wsi Łady Borowe paraf. Puchalskiej, wdowa z pierwszego małżeństwa Gołębiewska, a z drugiego Balicka, po Karolu Balickim zm. 03.06.1808 gospodarzu w Niedźwiecku.
    Świadkowie: Mikołaj Żyznowski l.40 z Żyznowa, Stanisław Dziuba l.45 ze wsi Szabły Stare gm. Smłodowskiej (obecnie nazywanej Śniadowskiej), Andrzej Czerwiński l.40, magistra szewskiego z Kleczkowa.

    Dzbenin VI 1810.03.04 Niedziela
    Jan Mierzejewski l.20 ur. 27.06. r.b.k., s. nieżyjącego Piotra Mierzejewskiego i żyjącej Heleny z Kurpiewskich we wsi Dzbenin zam.
    a Teresą Dzbeńską l.23, ur. 30.09 r.b.k., c. nieżyjącego Jana i Franciszki z Mierzejewskich we wsi Dzbenin zam.
    Świadkowie: Jan Mierzejewski l.38 ze wsi Chrzczona, Franciszek Kurpiewski l. 46 ze wsi Kurpie gm. Troszyńskiej, Wincenty Gumkowski l. 25, Wawrzyniec Białobrzeski l.34 ze wsi Dzbenin.

    Kleczkowo XVIII 1811.02.18
    Jan Opęchowski s. Szymona i Agnieszki z Dzbeńskich a Franciszką Jastrzębską l.23, c. nieżyjącego Jana Jastrzębskiego i żyjącej Anny z Dzwonkowskich we wsi Kleczkowie zam.
    Świadkowie: Rafał Cichocki - dziedzic i wójt Kleczkowa l.29, Wincenty Zaremba l.50 - sołtys Łątczyna, Tomasz Opęchowski l. 36 - Komisarz Powiatowy, Jakub Jastrzębski l. 25 brat zaślubionej.

    Kleczkowo XVI 1811.01.21
    Walenty Żemiski l.31, ur. 15.02 r.b.k., s. nieżyjącego Tomasza Żemiskiego ze wsi Młynarze paraf. Sieluńskiej i Magdaleny ze Strzemiecznych
    a Józefą Grabowską l.25, ur.28.02.r.b.k. c. nieżyjącego Kazimierza Grabowskiego ze wsi Olszewa paraf Ostrołęckiej pozostającą w służbie Baltazara Grabińskiego, dziedzica we wsi Kleczkowie.
    Świadkowie: Mateusz Łada l.32, Wojciech Żyznowski l. 38, Jakub Mosolewski? l.49, Jakub Jastrzębski l. 28.

    Opęchowo XV 1810.11.12
    Kazimierz Trzaska l.18 s. Pawła Trzaski i Agnieszki z Jastrzębskich
    a Teklą Opęchowską l. 16 c. Szymona Opęchowskiego i Agnieszki Dzbeńskiej
    Świadkowie: Maciej Stepnowski l.30 ze wsi Gosk, paraf. Piskowskiej, Andrzej Żyznowski l.41 z Kleczkowa, Baltazar Grabińśki l.90

    Zawady XII 1810.08.06
    Ignacy Dąbkowski l.45, ur. 01.08. r.b.k. s. nieżyjącego Jana i Krystyny z Żyznowskich
    a Wiktorią Wrzoskowską l.20, ur.05.03 r.b.k., c. Walentego i Małgorzaty z Szabłowskich.
    Świadkowie: Franciszek Dąbkowski l.40 - młodszy brat, Franciszek Tyszka l.28 ze wsi Łady, paraf. Czerwińskiej, Wojciech Szabłowski l.30 ze wsi Szabły Stare, Józef Żyznowski l.23.

    Opęchowo V 1812.01.05
    Mikołaj Truszkowski l.59 ur. 09.09 r.b.k., s. nieżyjącego Łukasza Truszkowskiego i Katarzyny z Wierzbowskich w Dzbeninie dziedzicznie zamieszkały, po zmarłej Klarze Choromańskiej, pierwszej małżonce wdowiec.
    a Katarzyną Dzbeńską wdową, l.43, ur. 23.11.r.b.k., c. nieżyjących Sebastiana Opęchowskiego i Franciszki z Suskich w Opęchowie zam., po niężyjącym Janie Dzbeńskim zm. 19.03.1811. Wdowa przy bracie swym Józefie Opęchowskim mieszkająca.
    Świadkowie: Tomasz l.40, Wawrzyniec Białobrzeski l.38 z Dzbenina, Szymon Opęchowski l.60, Józef Opęchowski l. 48 - brat zaślubionej z Opęchowa.

    Kleczkowo 1812.11.25
    Franciszek Dąbkowski l.42, ur. 30.03 r.b.k., s/ niezyjącego Jana Dąbkowskiego i Krystyny z Żyznowskich, zam. w Żyznowie
    a Angelą Rozkiewiczówną l.21, ur. 20.08 r.b.k., c. Walentego mistrza kowalskiego oraz Maryanny z Nizińskich.
    Świadkowie: Rafał Dąbkowski l.31 - wójt i dziedzic z Kleczkowa, Wincenty Zaremba l.50 - wójt ze wsi Królewskiej Łątczyna. Urodzeni Ignacy l.46 - brat starszy, Marcin l.38 Dąbkowscy - brat młodszy, bracia rodzeni.

    Dzbenin 1811.07.08
    Szlachetny Andrzej Kamiński l.48, ur. 10.06. r.b.k., s. nieżyjącego Michała Kamieńskiego i Jadwigi Ścigalskiej, wdowiec po zmarłej Weronice Mierzejewskiej.
    We wsi Susk w służbie u J.W. Antoniego Bukowskiego Sędziego Pokoju Powiatu Ostrołęckiego pozostający.
    a Anną Mierzejewską l.27, ur. 25.07 r.b.k. c. Marcina Mierzejewskiego, dziedzica w Dzbeninie i Rozalii z Chrostowskich.
    Świadkowie: Cypryan Pawczyński l.68 ze wsi Susk, Franciszek Drążewski l.89, Tomasz Opęchowski l.40, Wawrzyniec Białobrzeski l.38, dziedzice w Dzbeninie.

    Dzbenin Pacha 1811.06.10
    Andrzej Chrostowski l.30, ur. 01.12. r.b.k., s. nieżyjącego Jana Chrostowskiego i Małgorzaty Mierzejewskiej, wdowiec po bezpotomnie zmarłej 19.04.1811 Katarzynie Kurpiewskiej w Dzbeninie pod Nr.17 zamieszkały.
    a Małgorzatą Wierzbicką l.25, ur. 10.07. r.b.k., c. Grzegorza Wierzbowskiego i Agnieszki Filochowskiej we wsi Dzbenin.
    Świadkowie: Jan Karpiński l.25 z Kurpki, Tadeusz Łada l.40 z Chrostowa, Mikołaj Wirzbowski l.23 z Dzbenina.

    Dzbenin VII 1813.06.29
    Stanisław Mierzejewski l.21, ur. 12.05., s. nieżyjącego Marcina Mierzejewskiego dziedzica w Dzbeninie zm. 22.05.1812 i żyjącej Rozalii z Chrostowskich, dziedzic pod Nr. 12 w Dzbeninie zam.
    a Anną Olszewką l.20, ur. 25.07. r.b.k., c. Andrzeja i Maryanny z Mierzjewskich
    Świadkowie: Hieronim l.45, Wawrzyniec l.40 Białobrzescy, Michał Wierzbowski l.36,  Piotr Czartoyski zam. w Dzbeninie.

    Kleczkowo V 1813.06.06
    Paweł Trzaska l.29, ur., 25.01. r.b.k., s. nieżyjącego Szczęsnego Trzaski zm 04.03.1795 z Opęchowa i Brygidy Woysz zm 21.02.1795 we wsi Niedźwieck
    a Wiktorią Mierzejewską l.36, ur. 18.12. r.b.k., c. nieżyjącego Wojciecha Łady zm. 21.02.1795 w Dzbeninie oraz Katarzyny Dzwonkowskiej zm. 24.12.1782 w Kleczkowie, wdowę po zm. 18.04.1812 Ignacym Mierzejewskim.
    Świadkowie: Augustyn l.45, Piotr l.38 Kleczkowscy, Jan l.49, Konstanty l. 40 Grabińscy

    Dąbek IV 1813.05.30
    Jan Grabiński l.49, s. nieżyjącego Baltazara Grabińskiego, dziedzic w Kleczkowie zm. 21.01.1813 oraz Katarzyny z Żyznowskich zm. 03.01.1785
    a Julianną Dąbkowską l.31, ur. 13.02. r.b.k., c. Tomasza Dąbkowskiego zwanego "Kopeć" i Franciszki z Mierzejewskich w Dąbku zam.
    Swiadkowie: Konstantyn l.40, Tomasz l.24 Grabińscy - bracia stryjeczni, Augustyn l.45, Piotr l.38 Kleczkowskich.

    Dąbek VII 1812.02.10
    Idzi Rostkowski l.32, ur. 01.09. r.b.k., s. Marcina Rostkowskiego i Rozalii z Dąbkowskich w Dąbku i Kleczkowie zam.
    a Franciszką Kurpiewską l.29, ur. 17.11 r.b.k., c. Piotra Duchnowskiego i nieżyjącej Elżbiety z Chrostowskich, wdową po pierwszym mężu Walentym Kurpiewskim zm 1810.05.28 pod Nr. 9 zam.
    Świadkowie: Karol Dąbkowski l.36, Jan Choromański l.40, Maciej Dąbkowski l.42, Paweł Dąbkowski l.35 dziedziców z Dąbka.

    Kleczkowo XII 1813.11.27
    Andrzej Żyznowski l.43, ur. 24.11. r.b.k., s Michała Zyznowskiego zm 01.09.1794 i Elżbiety z Ptaszyńskich zm. 04.12.1788, wdowiec po pierwszej żonie Małgorzacie Dzwonkowskiej, drugim ślubem z Franciszką z Rogińskich zm 19.09.1807 w Kleczkowie pod Nr 4 zam. Jako też przy intercyzie ślubnej przez Ignacego Lempickiego Pisarza Powiatu Ostrołęckiego w dn 05.08.1810 spisany
    a Franciszką Usińską c. Kazimierza Czartoryskiego pod Nr 9 w Kleczkowie zam. z nieżyjących Annie i Adamie Usińskim, organiście kościoła Kleczkowskiego zm. 22.03.1807
    Świadkowie: Augustyn l.45, Piotr l.38 Kleczkowscy, Jakub Jastrzębski l.26 z Kleczkowa, Józef Jastrzębski l.21 z Żyznowa.

    Kleczkowo XI 1813.11.02
    Andrzej Usiński l.28, organista Kleczkowski ur. 16.10 r.b.k., s. Joachima (majstra szewskiego) i Maryanny Usińśkich.
    a Franiszką Łada l.28, ur. 24.02 r.b.k., c niezyjącego Wojciecha Łady i Wiktorii Mierzejewskiej
    Świadkowie: Mateusz Łada l.30, Tomasz Grabiński l.25

    Żyznowo IX 1813.08.15
    Jan Żyznowski l.24, ur. 30.05. r.b.k., s. nieżyjącego Franciszka zm. 03.05.1807 dziedzica w Żyznowie i żyjącej Małgorzaty z Wierzbickich przy matce pod Nr. 7 zam.
    a Marcjanną Żyznowską l.21, ur. 11.08. r.b.k., c. Bartłomieja i Franciszki z Dzwonkowskich pod Nr 4 zam.
    Świadkowie: Błażej l.60, Józef l.36 Żyznowscy, Ignacy l.50, Franciszka l.45 Dąbkowskich dziedziców w Żyznowie zamieszkałych.

    Kamionowo VIII 1813.08.01
    Augustyn Wierzbowski l.23, ur. 28.08 r.b.k., s. nieżyjącego Stanisława Wierzbowskiego zm. 16.08.1801 w Opęchowie i Agnieszki z Rostkowskich zm. 07.10.1812.
    a Antoniną Kamionowską l.25, ur. 10.06 r.b.k. c. Józefa Kamionowskiego "Babich" zwanego dziedzica w Kamionowie i niegdy Anny z Dobkowskich.
    Świadkowie: Joachim l.50, Maciej l.40 Białobrzescy, Stanisława l.45, Antoni l.23 Kamionowscy

    Opęchowo XXI 1814.02.16
    Józef Dobiecki l.21, ur. 19.03. r.b.k., s. nieżyjącego Jana i Brygidy z Orłowskich we wsi Milewie zam.
    a Klarą Żebrowską l.23, ur. 13.08. r.b.k., c. nieżyjącego Franciszka ze wsi Sawał Dolnych zm. 09.10.1807 oraz Franciszki z Rostkowskich we wsi Opęchowie żyjącą.
    Świadkowie: Kacper l.70, Andrzej l..40 Truszkowscy,  Jakub Wierzbowski l.40, Kaziemirz trzaska l.24 z Opęchowa.

    Niedżwieck XVIII 1814.02.15
    Bartłomiej Trzaska l.37, ur. 20.08. r.b.k., s. niezyjącego Felicjana Trzaski zm. 14.03.1809 i Doroty Choromańskiej zmarłej w Opęchowie dziedzice.
    a Maryanną Dmochowa l.48, ur. 19.07. r.b.k., c. Łukasza i Maryanny z Gozdów we wsi Tarnów paraf. Miastkowskiej mieszkający, wdową po zm. 20.02.1813 Mateuszu Dmochu-kopczarzu we wsi Niedźwieck zam.
    Świadkowie: Andrzej Uszyński-organista Kleczkowski, Jan Matuszewicz l.32, Walenty Gałecki l.40

    Opęchowo XVII 1814.02.09
    Maciej Trzaska l.19, ur. 26.02. r.b.k., s Felicjana zm. 14.03.1809 i żyjącej Doroty z Mieczkowskich
    a Maryanną Jakacką l.24. ur 08.07. r.b.k. c. Rozalii Jakackiej teraz Kacpra Truszkowskiego małżonki
    Świadkowie: Kacper Truszkowski l.70, Maciej Wierzbowski l.27, Jakub Wierzbowski l.40. Kazimierz Trzaska l.24 z Opęchowa.

    Opęchowo XVI 1814.02.14
    Jan Mierzejewski, l.32, ur.13.01. r.b.k., s. nieżyjącego Mateusza i Apolonii z Modzelewskich we wsi Janki Stare parafii Czerwińśkiej, wdowiec po Maryannie Filochowskiej zm. 30.03.1810 r.
    a Józefatą Kurpiewską l.19, ur. 26.04. r.b.k., c . Szymona Kurpiewskiego zm. 14.03.1806 r. i żyjącej Maryanny z Opęchowskich na Opęchowie dziedziców.
    Świadkowie: Szymon l.60, Jan l.26, Wawrzyniec l.63 Opęchowscy, Jakub Wierzbowski l.28.

    Kleczkowo XV
    Ślub Andrzeja Truszkowskiego z Agnieszką Truszkowską l.20 ur.27.10. r.b.k., c. Mateusza i Maryanny z Dzwonkowskich. Dziedzic części wsi Pikuty paraf. Smłodowskiej (Śniadowskiej) po ojcu upadłych dziedziczka u swego wuja Franciszka Dzwonkowskiego we wsi Kleczkowie zam.
    Świadkowie: Michał Truszkowski l.43 -brat oblubieńca w Sierzputach Markach zam, Andrzej Modzelewski l.37 - szwagier, w Jemielitych. Ze strony ślubującej Andrzej Żyznowski l.40, Roch Piskowski l.44

    Opęchowo IV 1814.07.31
    Szymon Truszkowski l.42, ur. 26.10 r.b.k., s. nieżyjącego Łukasza Truszkowskiego i Urszuli Żyznowskiej zam w Opęchowie
    a Heleną Grzymulanką (Grzymała) l.24, ur.03.03. r.b.k., c. Piotra i Agaty z Jankowskich małżonków Grzymałów z parafii Szczepanowskiej dziedzice częsciowi z Opęchowa.
    Świadkowie: Kacper Truszkowski l.60, Andrzej Truszkowski l.40
    Szymon Opęchowski l.62, Wawrzyniec Opęchowski l.70 z Opęchowa.

    Dzbenin VII
    Ślub Jana Wierzbowskiego z Maryanną Opęchowską l.33 ur, 22.09.r.b.k., c nieżyjącego Andrzeja Białobrzeskiego zm 1781.07.08 w Dzbeninie dziedzica częściowego i żyjącej Barbary Chrostowskiej drugim ślubem Pawła Woysza małżonki w Dzbeninie, wdowa po niegdy Tomaszu Opęchowskim zm. w 1813 roku
    Świadkowie: Józef Żyznowski l36, Wawrzyniec Opęchowski l.70, Ambroży Mierzejewski l.46 w Opęchowie dziedzicznie zamieszkali i Jana Choromańskiego l.40

    Zawady 1814.07.08
    Walenty Żyznowski l.19 ur. 25.01 r.b.k., s. niegdy Ignacego Żyznowskiego zm. w Żyznowie 31.05.1807 r. i żyjącej Apolonii z Dzwonkowskich, drugim ślubem Wojciecha Jastrzębskiego z Żyznowa
    a Anną Wrzoskówną l.20, ur.23.06. r.b.k., c. Rocha i Doroty Wrzosków w Zawadach mieszkających
    Świadkowie:Józef Żyznowski l.30, Mateusz Żyznowski l.40, Stanisław Wrzosek l.27 z Żyznowa, Jakub Jastrzębski l.38 z Kleczkowa.

    Kleczkowo I 1814.06.12
    Piotr Czartoryski l.24, ur. 25.06. r.b.k., s. niegdy Grzegorza Czartoryskiego zm. 08.12.1808 i żyjącej Petroneli Mierzejewskiej dziedziców w Dzbeninie zam, wdowiec po Małgorzacie Wierzbowskiej zm 27.03.1814 w Dzbeninie
    a Teresą Jastrzębską l.24, ur. 25.10. r.b.k. ,c. nieżyjącego Jana Jastrzębskiego zm. 15.07.1807 i żyjącej Anny z Dzwonkowskich w Kleczkowie zamieszkałych.
    Świadkowie: Jakub Jastrzębowski l.38 - brat ślubującego, Tomasz Grabińśki l.23, Stanisław Mierzejewski l.22, Andrzej Chrostowski l.34.

    Kamionowo XXV 1814.02.20
    Paweł Chełstowski l.49 ur. 28.01. r.b.k. syn nieżyjącego Antoniego i Krystyny z Gumkowskich we wsi Gocłach Wlk. paraf. Czerwińskiej dziedzice. Wdowiec po zm. 19.01.1814 Salomei z Opęchowskich pierwszego ślubu swojej małżonce zam. we wsi Zalesie Poczynki
    a Krystyną Kamionowską l.19 ur.15.03. r.b.k., c. Stanisława i Franciszki z Dzwonkowskich
    Świadkowie: Antoni Kamionowski l.21 z Zalesia, Felicjan Tarnowski l.45, Maciej Białobrzeski l.35, Ignacy Kamionowski l.31 w Kamionowie dziedzice zam.

    Kamionowo XXIV 1814 02.20
    Felicjan Tarnowski l.45 ur. 20.05. r.b.k., s. nieżyjącego Szymona i Maryanny z Tyszków w Kamionowie dziedzicznie zam. Wdowiec po Łucji z Wądołkowskich zm 27.01.1814
    a Katarzyną Szabłowską l.26, ur. 20.11. r.b.k. c. nieżyjącego Jana Szabłowskiego i Anastazji z Mieczkowskich przy matce w Kamionowie pozostającą.
    Świadkowie: Józef l.70, Jan l.48 Kamionowscy, Jakub l.30, Maciej l.35 Białobrzescy w Kamionowie zam.

    Kamionowo XXIII
    Jan Kamionowski l.48 ur.20.07. r.b.k. s. nieżyjącego Szymona i Antoniny z Żebrowskich?, wdowiec po Antoninie z Żebrowskich? (zm 30.08.1813 czy data ślubu?)
    a Łucją Szabłowską l.26, ur. 20.11.r.b.k. c. niegdy Jana Szabłowskiego i żyjącej Anastazji z Mieczkowskich.
    Świadkowie: Józef l.80, Stanisław l.50 Kamionowscy, Jakub l.30, Maciej l.35 Białobrzescy

    Dzbenin XXII
    Walenty Dąbrowski l.29 ur.08.02 r.b.k. s. niegdy Jana i Klary Kołodzie we wsi Ziemiaki zam. i zm. a obecnie mieszkający w Dzbenienie pod Nr.4
    a Krystyną Białobrzeską l.31 ur. 11.03. c. nieżyjących Krzysztofa Białobrzeskiego i Katarzyny z Mierzejewskich zam. w Dzbeninie.
    Świadkowie: Hieronim l.45, Wawrzyniec l.40 Białobrzescy, Mikołaj Wierzbowski l.30, Piotr Czartoryski l.25

    Kamionowo XI 1816.02.09
    Piotr Jakacki l.23 ur. 31.07. r.b.k., s. Józefa i Maryanny Łubianki (Łuba) we wsi Borbuch Jakać dziedz. zam.
    a Zofią Tarnowską l.19 ur. 02.04. r.b.k., c. Felicjana Tarnowskiego i nieżyjącej Łucji z Wądołkowskich zm w 1813 w kamionowie.
    Świadkowie: Andrzej Truszkowski l.24 - dziedz. w Truszkach Pikutach, Jakub Jakacki l.41 z Jakaci, Kazimierz Duchnowski l.26, Jakub wądołkowski l.40 z Kamionowa.

    BudneXI Ślub Stanisława Zwierzyńskiego i Barbary Szewczakówny, syn Pawła i Małgorzaty z Modzelewskich we wsi Zaruziu parafii Miastkowskiej, młynarzy.

    Żyznowo IX 1815.01.25.
    Józef Kamionowski l.35 ur. 17.04. r.b.k., s. Franciszka Kamionowskiego dziedz. z Kamionowa i Franciszki Szabłowskiej zwanych "Szelążek"
    a Panną Małgorzatą Żyznowską l.50, ur. 02.07. r.b.k., c. Michała i Rozalii z Szabłowskich małż. Wierzbowskich we wsi Wierzbowie paraf. Szczepankowskiej, wdowa po Franciszku Żyznowskim zm. 03.05.1807 z Żyznowa wraz z dziećmi.
    Świadek: Jan Żyznowski l.26, Błażej Żyznowski l.62, Józef Żyznowski l.38, Ignacy Dąbkowski l.52 z Żyznowa.

    Dąbek VIII 1815.01.29
    Stanisław Woysz l.40 ur. 15.06. r.b.k., s. Tadeusza Woysz i Petroneli z Tyszków małż. w Dąbku zam.
    a uczciwą Magdaleną Kamionowską l.36 ur.01.08. r.b.k. zwana "Klepakówna" c. Franciszka i Justyny z Klepaków w Milewie Wlk. paraf. Piskowskiej zam.
    Świadek: Józef Rostkowski l.35, Maciej Dąbkowski l.39. Jan Choromański l.43, Paweł Dąbkowski l.38 we wsi Dąbek zam.

    Info: Agata Zalewska l.46 ur. 09.02 wdowa po Macieju Zalewskim, córka Franciszka Golanka i Reginy Kopytkowskiej. Maciej Zalewski z Suchcic zm. 22.08.1811 mieszkająca przy synu Ignacym Zalewskim l.30

    Kleczkowo IV 1816.03.23
    Franciszek Opęchowski l.25. s. Szymona l.63 i Agnieszki Dzbeńskiej
    a Anną Dzwonkowską l.18 ur. 29.07. r.b.k., c. Franciszka i Agnieszki z Radgoskich
    Świadkowie: Augustyn l.50, Piotr l.45 Kleczkowscy
    Wawarzyniec Opęchowski

    Dąbek II 1816 r.
    Antoni Smogorzewski i Teresa Dąbkowska l.19. ur. 16.04. r.b.k., c. nieżyjącego Franciszka zwanego "Rzym" zm. 10.02.1807 i żyjącej Marcyanny z Żyznowskich małż. Dąbkowskich, przy pasierbie Ludwiku Dąbkowskim zam.
    Świadkowie: Franciszek Opęchowski l.26, Jakub Wierzbowski l.40, Karol Dąbkowski l.40, Kacper Dąbkowski l.38 z Dąbka.

    Info: Walenty Opęchowski zwany "Piaseczny" zm. 30.12.1794 i żona Julianna z Mierzejewskich, drugim ślubem Chełstowska zm. 12.02.1812 r., ich syn Jan Opęchowski będący w Wojsku Polskiem Wachmistrzem prze generała, szefa sztabu głównego Talińskiego w Łowiczu rozkazem z dnia 27.02.1815 pod nr. 1354 cebrzytowany? na strażnika granicznego aprobowany bierze ślub z
    Józefą Dzwonkowską l.24 ur. 07.08. r.b.k., c. nieżyjącego Wojciecha Dzwonkowskiego, dziedzica w Kleczkowie zm. 29.01.1807 r. i Katarzyny z Trzasków zm. 09.09.1808 r., przy szwagrze Rochu Piskowskim w Kleczkowie pod nr. 19
    Świadkowie: Franciszek Dzwonkowski l.36 - brat stryjeczny, Andrzej Uszyński l.39 -organista, Ignacy Zaleski l.22- sołtys Kleczkowa, Andrzej Czerwiński l.40 -mistrz szewski.

    Zawady VIII 1816 r
    Ślub Józefa Jastrzębskiego l.38 s. Ignacego i Marianny z Gostkowskich przed 3 laty zmarłej, pierwszym ślubem mąż Franciszki Jastrzębskiej po której małoletnia Anna l.16, po drugiej Józefacie Rostkowskiej bezpotomnie 15.06. roku bieżącego zmarłej, wdowiec.
    a Panną Maryanną Wrzoskówną ur. 15.04.1791 c. Walentego i Małgorzaty Szabłowskiej małż. Wrzosków w Zawadach zam
    Świadkowie: Franciszek Szabłowski l.32, Walenty Żyznowski l.22, Ludwik Szabłowski l.24 w Szabłach Młodych zam., Józef Mierzejewski l. 25 w Szabłach Starych.

    Dzbenin VII 1816 r.
    Piotr Gumkowski l.32 ur.03.08. s. Baltazara i Agaty z Opęchowskich małż. Gumkowskich po rodzicach w Dzbeninie zam.
    a Marianną Malinowską l.35 ur. 15.05. z paraf. Goworowskiej c. Franciszka i Antoniny Malinowskich we wsi Suchcicach zam.
    Świadkowie: Grzegorz Wierzbowski l.60, Jan Dzbeński l.30, Mikołaj Trzaska l.50, Jan Mierzejewski l.40 z Dzbenina.

    Opęchowo VI 1816.07.20
    Michał Dobkowski l.38 ur. 20.09 r.b.k., s. Jakuba i Zuzanny z Czartoryskich ze wsi Czartoria paraf. Miastkowskiej.
    a Agnieszką Łubina (Łuba) l.29 ur. 05.01 r.b.k., c. Macieja i Maryanny Kadłubowskich małż. Łubów w Łubach Wlk. zam. - po zmarłym 09.03.1815 Janie Łubie w Łubach Dużych wdowa w Opęchowie zam.
    Świadkowie: Gabryel Grzymała l.41, paweł Czartoryski l.38, Kaziemierz kadłubowski l.60 z Łub, Błażej Dobkowski l.28 z Opęchowa.

    Dzbenin V 1816.07.07
    Anotni Bobiński l.21. ur. 13.06. r.b.k. s. Andrzeja Bobińskiego i Małgorzaty Mierzejewskiej w Bobinie ur.
    we wsi Dzbenin dziedzicznie swej matki zam.
    a Zofią Wierzbowską l.16 ur. 15.06. r.b.k. c. Pawła Wierzbowskiego i żyjącej Maryanny z Dąbkowskich przy matce pozostającą.
    Świadkowie: Franciszek Bobiński l.30, Jan Mierzejewski l.28, Andrzej Chrostowski l.30, Piotr Bartycki l.28 z Dzbenina

    Łątczyn II 1817.10.27
    Franciszek Dąbkowski l.25 ur. 05.10 r.b.k. z Krasnosielca, s. Józefa i nieżyjącej Małgorzaty Lorentowej małżonków ze wsi Suche paraf. Podoskiej
    a Marianną Artfińską l.25. ur. 11.08. r.b.k., c. Marcina? Artfińskiego i Katarzyny Nerkowej

    Kleczkowo 1817 r.
    Ślub Adama Krzyżanowskiego  l.28 s. Jana i Elżbiety z miasta Watenborga (Barczewa) zmarłych w Kleczkowie
    a Ewą Muszyńską - nieślubną córką Klary Muszyńskiej

    Niedźwieck z 1817 ( to chyba ostatni wpis jaki zauważyłem odnośnie tej miejscowości. Potem znika z zapisów)
    Ślub Jana Zaremba i Angeli Juliańska z Warszawy na służbie w Trzaskach pozostająca
    Świadkowie: Marcin Tyszka l.48 ze wsi Mieczki, Norbert Mierzejewski ze wsi Łosie l.40 - wójt gminy parafii Piskiej, Karol Dąbkowski l.42 ze wsi Dąbek - wójt Gierwat, Jan Grabiński l.50 - starosta z Kleczkowa

    Kamionowo XII 1817.02.03
    Michał Kamionowski ur. 23.09.1792 w Kamionowie s.Józefa i nieżyjącej Anny z Dobkowskich przy ojcu żyjący.
    a Rozalią Wądołkowską l.18 r.b.k. ur. 25.02.1799 c. Jakuba Wądołkowskiego z Kamionowa dziedz. zam. i nieżyjącej Agnieszki Białobrzeskiej
    Świadkowie: Franciszek Kamionowski l.23, Franciszek Szabłowski l.32 z Kamionowa, Chryzostom Wyszomirski l.21, Józef Żyznowski l.33

    Dzbenin X 1816.11.04
    Jakub Jastrzębowski l.31. ur. 18.05. r.b.k., s. nieżyjącego Jana  i żyjącej Anny Dzwonkowskiej małżonków Jastrzębskich
    a Maryanną Czartoryską l.19 ur. 15.06. r.b.k., c. nieżyjącego Grzegorza Czartoryskiego we wsi Czartorii paraf. Miastkowskiej zam. a także Dzbenina zmarłego 08.12.1807 oraz żyjącej Petroneli z Mierzejewskich małżonków Czartoryskich, pierwszym ślubem Białobrzeskiej. Zam w tejże wsi Dzbeninie przy matce i bracie swym Antonim Czartoryskim
    Świadkowie: Piotr Czartoryski l.25 z Dzbenina, Jan l.25, Franciszek l.22 Opęchowie???
    Roch Piskowski l.40 z Kleczkowa

    Kleczkowo IX 1819.02.02
    Slub Józef Jakub Sarnacki l.28 ur. 05.07. r.b.k., s. Gierwazego we wsi Żebrach paraf. Lachowo Biebrzański województwa augustowskiego z niegdy Teresy Mierzejewskiej
    a Konstancją Grabińską l.22, ir. 18.02. r.b.k. c. nieżyjącego Baltazara Grabińskiego

    Żyznowo II 1818.08.24
    Stanisław Żyznowski l.23. 08.07 r.b.k., s. Bartłomieja dziedzic w Żyznowie i nieżyjącej Franciszki Dzwonkowskiej.
    a Maryanną Żyznowską ur. 05.04.1800 r. c. Franciszka Żyznowskiego i Małgorzaty Wierzbowskiej
    Świadkowie: Franciszek Szabłowski l.36, Walenty l.35, Wojciech l.40, Józef l.38 Żyznowskich w Żyznowie mieszkających.

    Opęchowo I 1818.07.18
    Szymon Opęchowski l.67 ur.27.10. r.b.k., s. Wacława i Heleny z Jankowskich w Opęchowie zam. Wdowiec po zm. 24.06.1817 r. Agnieszce Dzbeńskiej
    a Dorotą Mierzejewską l.37 07.02. r.b.k., c. Andrzeja Mierzejewskiego i Gertrudy także z domu Mierzejewskiej małżonków we wsi Jankowo paraf. Nowogrodzkiej zam.
    Świadkowie:Maciej Mieczkowski l.30 we wsi Mieczki paraf. Piskiej, Piotr Kleczkowski l.42, Sławetny Balcer Skarpetkowski l.32 -kowal, Jan Matuszewicz l.36

    Info ze ślubu wdowca Jana Matuszewicza i Katarzyny Ustaszewskiej pochodzącej z Jankowa a ur. 18.03.1791 c. Szymona i Agnieszki

    Łątczyn VIII 1818.02.01
    Ślub: Benedykt Ziemczyk ur. 22.03.1793 s. Adama i Józefaty z Szewczaków
    a Anną Mierzejewską ur.26.07.1801 c. Grzegorza Mierzejewskiego gospodarza z Łątczyna i Heleny Potokowej
    Świadkowie: Franciszek Ziemczyk l.46. Kaziemierz Kupis l.49, Ignacy l.56, Jakub l.50 Nerków

    Łątczyn V 1816.11.16
    Ślub Franciszka Nerczaka i Małgorzaty Ziemczyk

    Radgoszcz,
    Info ze ślubu Macieja Borkowskiego ur.20.02.1790 z Nowogrodu a Anną Grabowską z okolic Małego Płocka
    Świadkowie: Walenty Choromański l.32, Piotr l.40, Augustyn l.50 Kleczkowscy oraz Konstanty Grabiński l.50

    Kleczkowo
    info ze śłubu Teresy Wierzbowskiej l.22. ur. 29.09 r.b.k., c. Jana Wierzbowskiego dziedzica Opęchowa zm 14.08.1807 r. i żyjącej Marianny Dąbkowskiej drugim ślubem z Jakubem Wierzbowskim
    a Andrzejem Wasilewskim z Wasilkowa który adoptował Mariannę Agatę Wierzbowską  ur.05.04.1815 z Teresy oraz Karola Wierzbowskiego ur.29.01.1819 r. syna spłodzonego swey teraźniejszej oblubienicy, uznając za swoją wtórną córkę i swego własnego syna i przyznaje aby się imieniem Wasilewska-Wasilewski nazywali

    Kleczkowo XIV 1819.02.06
    Benedykt Jankowski ze Smłodowskiej paraf. (czyli ze Śniadowskiej) l.26. ur. 24.03 r.b.k., s. Wawrzyńca zm. 30.09.1792 r. i Marcjanny z Choynowskich, drugim ślubem Salkowskiej zm. 19.09.1818 we wsi Jemielite Stare
    a Elżbietą Żyznowską l.22 06.11.r.b.k., c. Andrzeja Żyznowskiego zm.12.09.1818 z Kleczkowa i Małgorzaty Dzwonkowskiej w 1804 r. zm.
    Świadkowie: Franciszek Dzwonkowski l.39, Walenty Choromański l.32, Augustyn l.50, Piotr l.42 Kleczkowscy

    Info
    Mikołaj Sawczyk l.21 ur. 06.12. r.b.k., s. Józefa zm.18.11.1807 r. i Katarzyny z Dzwonkowskich drugim ślubem za Tomasza Kacprzaka
    a Katarzyną Kupisowską l.22 ur. 01.10 r.b.k, c. Wawrzyńća i Barbary Pachównej

    Dzbenin VI 1820.02.07
    Wawrzyniec Mierzejewski l.26 ur. 13.08. r.b.k., s. Jakuba i Elżbiety z Długokęckich zam Dzbenin
    a Marianną Gocłowską l.30 ur. 07.09 r.b.k., c. Baltazara i Agaty z Opęchowskich małżonków Gumkowskich, wdową  po Andrzeju Gocłowskim zm 05.03.1819 r zam. w Dzbeninie
    Świadkowie: Jan Mierzejewski l.30 - brat zaślubionej z Dzbenina,Antoni Kleczkowski l.22. - dyr. szkoły parafialnej w Kleczkowie, Baltazar Skarpetkowski l.33 - kowal, Jan Matuszewicz l.38 - dziad szpitalny

    Żyznowo XII 1820.02.06
    Stawili się Antoni Żyznowski l.27, ur.16.06. r.b.k, s. nieżyjącego Franciszka Żyznowskiego i Małgorzaty z Wierzbowskich drugim ślubem Kamionowskiej, przy matce i ojczymie zamieszkała
    Panna Józefata Żyznowska l.27 ur. 27.04.r.b.k., c. Jakuba zmarłego 01.12.1898 w Żyznowie i żyjącej Marianny z Choromańskich małżonków Żyznowskich
    Świadkowie: Ignacy Dąbkowski l.55, Mikołaj Żyznowski l.40

    Budne IX 1821.02.04
    Kacper Wierzbicki l.23 03.01.r.b.k., s. Antoniego i Barbary we wsi Horycznowizna lub Utrata gm. Miastokwskiej
    a Franciszką Szczykówną l.17 ur. 16.04. r.b.k., c. Szymona i Katarzyny Dobiegównej? małżonków Szewczyk ze wsi Koronnej Budne, gm. Dylewo paraf. Kleczkowskiej

    Info
    Ślub Walentego Gałązka l.18 ur. 20.11. r.b.k., s. Jana i Konstancji z Mierzejewskich małżonków Gałązków z Miastkowa
    a Panna Angelą Mierzejewską l.19 r.b.k. 08.12 c. Walentego Mierzejewskiego dziedzica Dzbenina i żyjącej Franciszki ze Smogorzewskich, drugim ślubem Gumkowskiej małżonków Mierzejewskich przy matce i ojczymie
    Świadkowie: Wincenty Gumkowski l.40-ojczym, Andrzej Chrostowski l.40, Wawrzyniec Białobrzeski l.48, Michał Mierzejewski l.40 zamieszkały Dzbenin

    Zawady II 1820.05.15
    Franciszek Dąbkowski l.51 ur. 29.03 r.b.k., s. Jana Dąbkowskiego dziedzic częśćiowy Kleczkowa i Żyznowa, zm 15.05.1804 oraz Krystyny z Żyznowskich zm. 08.06.1774
    Wdowiec po pierwszej żonie Angeli Roźkiewicz zm.30.06.1816
    a Magdaleną Wrzoskówną l.23 ur. 15.07. r.b.k., c. Rocha Wrzoska zm. 25.02. 1820 w Zawadach i żyjącej Doroty z Jastrzębskich
    Świadkowie: Baltazaral.26, Stanisław l.35 Wrzoskowie - bracia rodzeni
    Ignacy Dąbkowski l.55 -brat rodzony młodej, Mikołaj Żyznowski l.40 z Żyznowa

    Dąbek X
    Ślub Nikodema Wierzbowskiego i Marcjanny Jakackiej córki Franciszka i Łucji Zaorskiej

    Dąbek I 1819.06.20
    Ślub Antoniego Aleksandra Jakackiego l.28 ur. 02.06. r.b.k., s. Franciszka Jakackiego z Dabka zm. 09.11.1807 r oraz żyjącej Łucji Zaorskiej zam. w Dąbku
    a Marianną Wądołkowską l.25 ur. 03.07. r.b.k. córki zm. 15.12.1802  Antoniego dziedz. Dąbka i Gertrudy z Jastrzębskich, drugim ślubem Józefa Dąbkowskiego dziedz. w Dąbku małżonków przy matce zostającą. Wydano pozwolenie ze względu na pokrewieństwo 3 stopnia.
    Świadkowie: Karol Dabkowski l.45 - wójt gminy Dąbek
    Antoni Kleczkowski L.22 - dyr. szkoły parafialnej
    Antoni Uszyński l.35 - rachującego
    Jana Matuszyńskiego l.39


    Kleczkowo1770
    Dąbek. Chrzest Apolonii córki Mathiasa (Mateusza?) Choromańskiego i Doroty Choromańskiej
    Świadkowie: Michał Wierzbowski i Katarzyna Dobkowska

    Troszyn 1770
    Urodziny Karola syna Adama i Franciszki z Mierzejewskich małż. Chełstowskich
    Świadkowie: Wawrzyniec Żochowski. Konst?? Choromańsk?

    1790 Jan Mierzejewski ur. 27.06.1790 jego ojciec Piotr Mierzejewski zm. 1807.04.09

    1790 Petronela Mierzejewska ur. 29.06.1790 w Dzbeninie



    © Zbyszek Mierzejewski. Zgadzam się na wykorzystanie treści powyższego artykułu pod warunkiem powiadomienia mnie o tym oraz podania celu i źródła

    wtorek, 1 marca 2011

    Mierzejewski u dentysty. Skecz kabaretu Smile i Andrzej "Duffy" Mierzejewski

    Witam dziś kolejny króciutki wpis z serii znani Mierzejewscy. Po Michale Mierzejewskim [dyrygent i kompozytor] Andrzej "Duffy" Mierzejewski [kabareciarz]. Jak sam o sobie pisze tutaj link. Co charakterystyczne dla nosiciela tego nazwiska jest wysoki, przystojny i żartowniś ;-)
    A więc o Mierzejewskich na wesoło w konwencji horrorystycznej.
    Zanim naciśniesz trójkąt na ekranie, zjedź na sam dół i wciśnij pauzę na odtwarzaczu muzyki, bo nie chciało mi się montować autoplaya.
    A więc, śmiejmy się o ile wizyta u dentysty kogoś śmieszy. No chyba żeś już dostał podtlenek azotu!?
    I od tej pory pamiętajcie że z Mierzejewskim nie zawsze można tylko na poważnie.

    sobota, 26 lutego 2011

    Początek. Moja przygoda z genealogią czyli poszukiwania igły w stogu siana

    Jako dziecko mieszkając w Sokółce w woj. białostockim na wschodzie Polski byłem przekonany, że nazwisko Mierzejewski jest jedyne w swoim rodzaju.
    W Sokółce kilkunastotysięcznym miasteczku gdzie się urodziłem nie było wówczas nikogo o tym nazwisku poza Mną, moją Mamą, Siostrą oraz nieżyjącym Tatą, który jednak zawsze gdzieś był obecny choćby we wspomnieniach.

    Zdzisław Mierzejewski [1937-1975]
    Jak chyba każdy zwracałem szczególną uwagę na występowanie mego nazwiska gdziekolwiek byłem.
    Dziecko wymyśla sobie różne zabawy np. przeszukiwanie książki telefonicznej ze swoim lub śmiesznymi nazwiskami. Wsłuchiwanie się w poszukiwania Pań rejestratorek, w przychodni, bibliotece lub jakiejkolwiek ewidencji, które dla ułatwienia recytowały pod nosem w kolejności alfabetycznej nazwiska z papierowych kartotek. Okazji do wsłuchiwania się było dużo, wszędzie obowiązywały  kolejki, a nawet listy. Ludzie więcej ze sobą rozmawiali i wymieniali się informacjami. Tak bywało w poprzedniej epoce. Dziś wygląda to już inaczej, są komputery, programy, sieci z dostępem do internetu i nieszczęsna ochrona danych osobowych na podbudowie wszechobecnej biurokracji.
    Takie wsłuchiwanie się utrwaliło moje fałszywe, jak się później okazało przeświadczenie, że nazwisko Mierzejewski jest rzadko spotykane, nie tak często jak Kowalski, Nowak czy też jakiekolwiek inne. Jako dziecko sądziłem, że wręcz każdy o moim nazwisku musi być ze mną spokrewniony. Wyjeżdżając w wakacje do Grabowa, rodzinnej wsi mego Taty wydawało mi się to bardzo daleko z perspektywy Sokółki i małego chłopca. Dziś zdarza mi się dziennie pokonywać setki kilometrów, a odległości są jakby mniejsze.
    Grabowo na północnym Mazowszu to jedyne miejsce gdzie spotykałem innych sobie znanych Mierzejewskich i ze zdziwieniem słuchałem, że gdzieś jeszcze tzn. w bliżej nieokreślonym Kamionowie za Ostrołęką mieszkają jeszcze jacyś. Ale czy Ja - ok.12 letni chłopak mam coś z nimi wspólnego poza nazwiskiem? Chyba tak skoro tu przyjeżdżają, mówi się o nich - rodzina, a przede wszystkim noszą takie same nazwisko jak Ja! Tak sobie wówczas myślałem, ale nie ogarniałem wszystkich koligacji, nie wiedząc nawet, kto jest, kim i dla kogo.
    (Wstąpiłem do harcerstwa, aby nauczyć się czytać dobrze mapy, lepiej odszukać na nich te Kamionowo i parę jeszcze innych przydatnych dla chłopca rzeczy)
    To były dla mnie pierwsze mimowolne odkrycia związane z nazwiskiem poza tymi z książki telefonicznej, która obejmowała, co najmniej całe ówczesne woj. Białostockie lub Polskę. Nie pamiętam dokładnie. Telefonów było w latach 70 i 80 jeszcze niewiele tym bardziej nie znajdowałem dużo zapisanych "wujków" i "cioć". Dziś jak o tym myślę sądzę, że wynikało to ze śmierci ojca, niepełnej rodziny i tęsknoty. Szukałem naturalnym odruchem obronnym wypełnienia dla pustki, jaką spowodowała śmierć Taty w wieku bez mała 7 lat. Dobrze, że ograniczałem się do znajdowania a nie dzwonienia, bo przeżyłbym wczesne rozczarowanie.
    Mijały lata i nabierałem nowej wiedzy i doświadczenia. Coraz częściej, nawet w radiu, prasie, książkach czy TV, ba nawet encyklopedii dowiadywałem się, że istnieją inni Mierzejewscy. Było ich coraz więcej i chyba już wszyscy nie mogli być moją rodziną, bo nie zmieściliby się na żadne przyjęcie rodzinne!? Grabowo też nie było, aż tak duże żeby mogli się z niego wszyscy wywodzić!? Po za tym, dlaczego wszyscy potem wyjechali w różne strony Polski i Świata!? Gdzieś, więc musi być jakieś Mierzejewo - myślałem - skąd się oni wszyscy biorą.
    Wciąż się łudziłem pozostając w błogostanie, że jest rodziny, czyli nas, coraz więcej. I wszystko było by pięknie gdyby nie moje zainteresowanie historią, które kazało mi spojrzeć na rodzinę z innej perspektywy. Perspektywy przeszłości i wszystko, co za jej horyzontem się skryło, pozostawało nie widoczne. Któż z nas nie chce zobaczyć tego, co za horyzontem. Jeśli horyzont przesłania mur czy płot to, chociaż znaleźć szparkę, aby wejrzeć na drugą stronę. Człowiek już tak ma w swojej naturze, że wciąż goni i gna w kierunku nieznanego aż do końca, który się pozornie odsuwa. Taką wydłubywaną z mozołem szparką stała się dla mnie genealogia.
    Jak to w Polskiej rodzinie przy każdej okazji familijnego spotkania wracało się do przeszłości i wspominaniu tego, co dawniej bywało. Każde spotkanie było dla mnie radością i cierpieniem. Bo z jednej strony słuchałem z zaciekawieniem historii rodzinnych i wspomnień o moim wspaniałym Ojcu, którego nie zdążyłem dobrze poznać.







    Z drugiej zaś strony wbijano mi drzazgę w moje małe serduszko nieustannie pytając o moją pamięć o nim. Postawiono mi tymi wspomnieniami wysoko poprzeczkę, której jakoś nigdy nie byłem w stanie dosięgnąć, choć rosłem jak na drożdżach i byłem coraz wyższy. Moja podstawowa wiedza o Ojcu i jego rodzinie budowana była głównie na wspomnieniach o nim, a nie rzeczywistych przeżyciach i doświadczeniach.




    Z przekorą sobie myślę, że to może i lepiej dla mojej skóry w dolnej części pleców. Ze skrytego Urwisa, jakim byłem zaczęły wykluwać się własne poglądy, myśli i doświadczenia. Doprowadziły mnie tu gdzie dziś jestem i co sobą prezentuję nosząc dumnie nazwisko Mierzejewski. Jednak nigdy pewnych braków się nie wypełni tak jak nie potrafię cofnąć czasu.

    Przychodziły coraz większe rozczarowania życiem i ogromny głód wiedzy tego, co było i skąd się wziąłem? Minął czas zabawy i trzeba było na poważnie się zająć sprawami. Jedną ze spraw było uporządkowanie nagromadzonej latami wiedzy i opowieści rodzinnych. Było to związane z historią, którą przecież od najmłodszych lat lubiłem. Dzieckiem tej bezinteresownej miłości jest między innymi pasja i ta oto strona Mierzejewski Rodzina i Krze o konstrukcji, której pisałem w innym artykule - link. Nie mnie oceniać czy jestem dobrym ojcem ;-)
    Moja przygoda z genealogią miała bardzo prosty i precyzyjny plan - odnaleźć przodków, dowiedzieć się, kim byliśmy, skąd przybyliśmy. O naiwności, ty nie masz granic.
    Te przedostatnie słowa a`propos zabrzmiały jak tytuł obrazu Paula Paul Gauguin [*1848+1903] "Skąd przychodzimy? Kim jesteśmy? Dokąd zmierzamy?".



    Jak dowiadujemy się z  listów Gauguina, obraz powinniśmy "czytać" od prawej do lewej, rozpoczynając od postaci śpiącego dziecka. P. Gauguin napisał, że postacie rozmyślają nad pytaniami o ludzką egzystencję, danymi w samym tytule. Niebieskie bóstwo symbolizuje wszystko, co jest poza naszym światem. Stara kobieta z lewej, bliska śmierci, zrezygnowana akceptuje swój los. Nomen omen sporo kobiet jak na jeden obraz i jedno życie ale i tak bywa.

    Wracając do historii rodzinnych. Okazało się nagle, że Grabowo to tylko etap przejściowy, jaki w sztafecie pokoleń przebył mój dziadek ojczysty Piotr i inni przed nim i po nim. Szukam i żałuję, że nie mam żadnego jego zdjęcia, alternatywą są mi zdjęcia jego rodzonych braci z lat późniejszych.
    Zmarło mu się młodo, a więc Tato odziedziczył to po swoim Ojcu. Zegar tyka a Ja wciąż tak niewiele wiem. Używając kolejnej przenośni wchodząc w głęboki las napotykałem coraz więcej drzew i to niejednego gatunku. Podszedłem ambitnie i badałem rodziców oraz ich rodzeństwo każdego następnego pokolenia. Pamiętajmy, że każda para w kolejnym pokoleniu wzrasta do kwadratu a więc mamy czworo dziadków, ośmioro pradziadków, szesnaścioro prapradziadków itd. W szóstym pokoleniu, czyli naszych 4 x pradziadków, co wcale nie jest tak dalekie jest już 256 osób nie licząc rodzeństwa i ich małżonków.
    W panice zacząłem szukać - wszystkich, aby określić jakoś terytorium swego działania. Tutaj nastąpiła konfrontacja z rzeczywistością i niemal przerażenie. Otóż Mierzejewskich spotykałem wszędzie i nie wszyscy to moja rodzina!? ;-)  To szukanie igły w stogu siana przy mobilności moich przodków i przybywających z każdym pokoleniem nazwisk i postaci.
    Początkowo założyłem, że będę zbierał wszystko, co o nich znajdę. Wkrótce wobec ilości informacji okazało się, że nie jestem w stanie. Musiałem wrócić na ziemię i spokojnie podążać za nikłym śladem, jaki zostawili przodkowie. To była pułapka, do której niczym Tezeusz podążyłem za nićmi Adrianny, aby uwolnić innych od „męki” poszukiwań w tym labiryncie, a w którym wciąż tkwię. Podążając śladem trafiłem w końcu do Kamionowa, które okazało się być bliższe, choć przez zaledwie kilka pokoleń, jako etap biegnący z Repk poprzez Suchcice. Jak do tej pory nie myślałem o związkach rodziny ze szlachtą dawnej Ziemi Łomżyńskiej. Jednak drążąc temat Kamionowa otarłem się o Herbarze Uruskiego i Bonieckiego. Nie wykluczam jednak na swej drodze różnych pętli i węzłów, których nie jestem w stanie obecnie rozsupłać.


    Wyświetl większą mapę
    W ten sposób oznaczyłem trasę wędrówki (swoich) Mierzejewskich na przestrzeni ostatnich ok 200 lat przyjmując metodę regresywną

    Tak oto po kilku latach moich naiwnych i wydawałoby się prostych poszukiwań dotarłem do wniosku, że tu nie najważniejszy jest cel, ale droga, jaką pokonujemy w trakcie. Od tamtej pory skupiam głównie uwagę na bezpośrednich przodkach, ale publikując wszystko, co w ich okolicy jest powiązane i pomocne dla innych.

    czwartek, 17 lutego 2011

    Po polsku poza Polską

    Właśnie przeglądałem wiadomości w internecie i natknąłem się na ciekawy artykuł pt. "Brazylijski wehikuł czasu" o polskiej wiosce w Brazylii. link tutaj. Jej mieszkańcy wyemigrowali do Brazylii w XIX wieku  (ok 1890 r.) z Mazowsza i Podlasia na zaproszenie władz Brazylii, które oferowały darmową ziemię pod zasiedlenie. Być może wśród nich znaleźć można wielu Mierzejewskich czy Żebrowskich oraz innych przedstawicieli typowych dla regionu nazwisk?

    To nie Mazowsze ani Podlasie ale wykarczowane miejsca pośród brazylijskiej dżungli.
    Źródło Wikipedia
    autor fot. MarcusMBz
    Do Ameryki wyjeżdżali pracować bracia naszych przodków, dla których nie starczyło ziemi po podziale ojcowizny. Ich upamiętnione ślady, często spotkać można na portalach takich jak Ellis Island. Werbunkiem zajmowali się agenci oferując pracę na darowanej ziemi lub w wielkich fabrykach przemysłu ciężkiego (np.hutnictwo). Wiele osób uciekało w ten sposób nie tylko przed rodzimą biedą z kraju będącego pod zaborami, ale także przed branką do wojska na 25 lat, co nie rzadko czynione było i dziś. Choć kraj nasz odzyskał niepodległość i ma swoją własną armię gdzie służba w porównaniu z tym, co niegdyś było wydaje się pobytem w zakładzie specjalnej troski.

    Pomyślałem sobie, że rzesze osób planując wyjazdy wakacyjne w tym okresie chyba nie planuje wyjazdu z Polski, aby spędzać go w polskim klimacie (cokolwiek to ma znaczyć) i atmosferze!? Szkoda jednak, że firmy organizujące wyjazdy do cieplejszych krajów tak małą wagę przywiązują do poloników występujących w danym regionie (np.Turcja - Istambuł). Wyjątek stanowią wycieczki na Litwę, Białoruś i Ukrainę, chyba z oczywistych względów, podobnie jak Polskę odwiedzają nasi najbliżsi zachodni sąsiedzi.

    Jednak gdyby ktoś z Krajowców lub Polonusów planowałby wyjazdy zagraniczne z polską nutą i sentymentem, warto chyba odwiedzić też takie miejsca, jakich na świecie jest więcej. Taka konfrontacja Polaków z Polski i zagranicy z obecnych czasów z "polskością" przeniesioną żywcem z przed stulecia lub więcej jak we wspomnianej brazylijskiej miejscowości Rio Grande de Sul czy Dom Feliciano może prowadzić do ciekawych wniosków i obserwacji. Jest to też ciekawy materiał porównawczo - badawczy dla etnografów, językoznawców, kulturoznawców, genetyków, genealogów czy historyków.


    To ciekawe zjawisko na które warto zwrócić uwagę będąc na wczasach za granicą. Niestety, sądzę że dotyczy to tylko tych starych pokoleń emigracji, nowe fale emigracji interesuje tylko kasa. Nowi emigranci mam wrażenie, że jak najszybciej chcą się zasymilować ukrywając kraj swego pochodzenia. Nie ma w nich tej siły, która zachowa polskość na następne pokolenia, przynajmniej nie u wszystkich. Sprawę polskiego pochodzenia zostawiają do ewentualnego szukania korzeni kolejnym pokoleniom.
    Należy podziwiać wytrwałość i skuteczność niektórych Polonusów, co zaobserwujemy na niejednej stronie poświęconej genealogii np. www.mierzejewski.org czy www.orbikfamily.com. Autor tego ostatniego adresu jest spokrewniony ze mną poprzez rodzinę dziadka matecznego. Ich ponad 20-letnie badania korzeni rodzinnych ułatwiły poszukiwania niejednemu i dostarczyły informacji o przodkach. Tylko czy aby na pewno trzeba wyjeżdżać z kraju aby móc z tak odległego dystansu, często lepiej niż my mieszkający w kraju odnaleźć swoje korzenie? Nasuwa mi się ogólny wniosek, że chyba trzeba czasem wyjechać z naszego kraju aby zrozumieć i robić coś lepiej niż My na miejscu mieszkający.

    Tym bardziej miło jest potem poczytać i obserwować jak niektórzy "nasi" uparcie i niezmiennie celebrują polskie korzenie gdziekolwiek by się nie znaleźli w świecie.
    Normalne jest że, słyszy się o Polonii w Ameryce Płn. (USA) czy Rosji (Syberia), ale najbardziej wzruszające są te miejsca egzotyczne. Słyszałem już o polskich śladach w Mongolii i Chinach, czy też o Bronisławie Piłsudskim (brat Józefa Piłsudskiego), który ma swoich potomków w Japonii wywodzących się z plemienia Ajnów. Mniej egzotyczna wydaje się być Australia gdzie wystarczy spojrzeć na mapę, aby odnaleźć ślady polskości (Góra Kościuszki i inne).
    W miejscach bliższych, ale niemniej egzotycznych to Adampol czyli Polonezkoy w Turcji (link pod nazwą miejscowości). Ta miejscowość dziś na przedmieściach Istambułu kojarzona jest mylnie z Mickiewiczem podczas gdy swoją polską nazwę zawdzięcza Adamowi Czartoryskiemu, niedoszłemu królowi Polski, współtwórcy i działaczu polskiego ugrupowania emigracyjnego zwanego od swej siedziby "Hotel Lambert".

    Zdjęcie z Wikipedii

    Książe Adam Czartoryski planował wielką odnowę Słowiańszczyzny i walkę z Rosją Carską w oparciu o Imperium Osmańskie. Pomysł nie odniósł wielkiego sukcesu, doprowadził jednak do tego, że w wielu armiach świata służyło i szkoliło się wielu polskich oficerów, nie rzadko zaprawionych w bojach z zaborcą. Nie dziwi fakt o żołnierzach polskich w armii Napoleona Bonaparte (Mierzejewski pod Samosierrą w artykule "O Mierzejewskich podania opisane i nie tylko") ale zaskakujące może być już to, że wielu poprawnie nazywanych Afroamerykanów na Haiti ma domieszki polskiej krwi lub wręcz polsko brzmiące nazwiska.
    W Afryce też zresztą jest wiele śladów Polaków jak np.cmentarze w osadach pod Kilimandżaro opisane w  relacji Huberta Chudzio "Z mrozów Syberii pod słońce Afryki, Misja historyków Uniwersytetu Pedagogicznego w Afryce Wschodniej".
    O Polskich śladach w Madagaskarze traktuje poemat "Beniowski" - Juliusza Słowackiego, który oparty jest o historyczną postać nieco ubarwioną - licentia poetica. Czytałem też gdzieś, kiedyś o zamkach budowanych w Afryce przez naszych powstańców jako namiastkę wolnej ojczyzny na wygnaniu. Wątek ten wykorzystał Alfred Szklarski w serii powieści podróżniczych Tomka Wilmowskiego. Szkoda że takie lektury nieco odeszły w zapomnienie.
    Pozdrawiam i zapraszam do dzielenia się informacjami o ciekawych miejscach w kraju i na świecie związanych z rodakami, często noszących nasze nazwiska. 

    Baner 720x300

    create your own banner at mybannermaker.com!
    Copy this code to your website to display this banner!